fotoblog-foto-blog-nauka-fotografii-fotografowania

Tak wygląda laptop fotoreportera gazety New York Times

Stephen Crowley jest fotografem prasowym pracującym dla gazety New York Times. Stał (właściwie klęczał) obok mnie na konferencji prasowej podczas ostatniej wizyty Baracka Obamy w Polsce. Moją uwagę zwrócił laptop fotografa. Zobaczcie co ma na stałe przypięte do klapy swojego komputera.

 

Każdy kto zawodowo zajmuje się fotografią prasową wie, że zdjęcie po zrobieniu należy natychmiast wysłać do macierzystej gazety lub agencji fotograficznej. Szczególnie jeśli tematem jest tzw. „news”. Nadal większość fotografów wysyła swoje zdjęcia używając laptopów na których przegląda zdjęcia, obrabia, dodaje opisy i przesyła na serwer.

Ja dzisiaj pokazuję Wam laptop fotografa New York Times’a, który klęczał obok mnie na konferencji prasowej podczas ostatniej wizyty prezydenta Obamy w Polsce. Jak wygląda i pracuje fotograf Stephen Crowley możecie zobaczyć na moim ostatnim filmie „Nikon D4s – Barack Obama TEST”. Oglądając video patrzcie na fotografa o siwych włosach po mojej prawej stronie, który co jakiś czas pojawia się w kadrze.

Przejdźmy do laptopa. Jak widzicie na zdjęciu (kliknij poniższe, aby zobaczyć je w dużym rozmiarze) do komputera przypiętych na rzepy jest szereg urządzeń niezbędnych w pracy fotoreportera. W dolnej prawej i lewej części pokrywy komputera przymocowane są czytniki kart (nr 1 i 2). Do lewego włożona jest karta CF, ale nad nią widać również wejście na kartę SD. Wejścia na karty pokazują się po naciśnięciu w tylną część czytnika – zobacz prawy czytnik (2) jest zamknięty, lewy (1) otwarty. To bardzo dobre rozwiązanie pozwalające uniknąć dostania się do slotów na karty pamięci brudu i wody. Widać, że czytnik po prawej stronie nie jest podłączony i nie widać na nim śladów użytkowania. Ewidentnie jest czytnikiem zapasowym. Jak dokładnie się przyglądniecie, oba czytniki obsługują szybki transfer USB 3.0 Pomiędzy czytnikami kart jest dodatkowy rozgałęźnik łącza USB (3) pozwalający podpiąć do laptopa cztery dodatkowe urządzenia.

stephen-crowley-new-york-times-laptop-foto-blog-piotrblawicki.comDrugie, istotne z punktu widzenia fotografa prasowego urządzenie, znajduje się  w prawym górnym rogu (4). Oprócz rzepów pod spodem zabezpieczone dodatkowym paskiem również na rzep. Jest to tzw. MiFi, czyli mobilny hotspot. Do urządzenia wkłada się kartę GSM z wykupionym pakietem transferu danych. Za pomocą MiFi mamy własną, bezprzewodową sieć internetową z którą bezprzewodowo łączy się nasz komputer i przez którą wysyłamy obrobione zdjęcia.

Ostatnie urządzenie przyczepione do laptopa Stephena, to przenośna ładowarka (5). Taka zapasowa bateria dzięki której, gdy jesteśmy w terenie możemy naładować telefon komórkowy, mobilny HotSpot, tablet a nawet aparat fotograficzny. Sprawdziłem w necie i ten model ładowarki ma pojemność 9000 mAh. Ładowarka ta jest bardzo popularna i wśród polskich fotografów.

Przyklejanie czytników kart do laptopa od dawna stosuje wielu fotoreporterów. Takie rozwiązanie pozwala przede wszystkim wyeliminować przypadek, że zapomnimy schować do torby małego, ale niezbędnego urządzenia. Jednak fotoreporter gazety New York Times zaskakuje ilością przypiętego sprzętu i przemyślaną strategią. A jak wygląda Twój laptop?

16 Comments
Share Post
16 Comments
  • Jarosław Kotarbiński

    Żal by mi było tak oblepić sprzętem Maca.

    07-08-2014 at 09:37
  • profifoto

    Ale jak ten laptop schować w torbie?

    07-08-2014 at 09:56
  • ola

    Jestem ciekawa jak wygląda Pana laptop Panie Piotrze. Pokaże pan ?

    07-08-2014 at 09:59
  • Marcin Drab

    Dziękuje Piotrze za świetną recenzje. Jest aspirującym fotografem na ” stanowisko fotoreportera” . Mam pytanie , na jakie parametry zwrócić uwagę przy zakupie laptopa do pracy w terenie? domyslam się że musi być nie wielki i lekki a przy tym wydajny ( nie chciałbym też wydawać fortuny na sam start). Noszę się z kupnem takiego sprzętu gdyż komputer stacjonarny to zbyt mało. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam

    07-08-2014 at 11:14
  • rj

    Panie Piotrze,
    „Jeśli muszę wysłać zdjęcia robię to poprzez iPada.” – mógłby Pan napisać po krótce coś więcej, jak wygląda wysyłanie zdjęć przez iPada? Od zrobienia zdjęcia, poprzez sposób zgrywania, ewentualnej obróbki, aż po przesył – jaką rolę pełni w tym procesie iPad (czy jest tylko nośnikiem „przesyłającym”)? Czy przesyłanie przez iPada stosuje Pan tylko w przypadku newsowych sytuacji, czyli kiedy zdjęcia muszą być „na już”?
    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

    07-08-2014 at 20:22
  • Teofil Rewers

    Niektórzy się tu martwią pobrudzeniem swojej Makówki, a inni po prostu fotografują, pracują, mają satysfakcję i zdobywają nagrody. Mnie na zdjęciu zainteresował inny szczegół…w prawym górnym rogu widać fragment aparatu z tarczą, z której odpadła tarcza trybów…już widzę ilu z was podniosłoby lament…a inni się nie przejmują, walczą dalej 😉

    07-08-2014 at 20:45
  • darek

    Mam pytanie. Czemu ma MIFi, skoro pewnie laptop ma modem? A jeśli nie ma, to czemu nie skorzysta z modemu zewnętrznego, zwykłego gwizdka? MiFi to kolejny gadzet do noszenia i ładowania. Jaka jest jego przewaga nad zwykłym modemem?
    Druga kwestia – czy może Pan poświęcić trochę na wyjaśnienie kwestii filmowania lustrzankami i sprzętem? Chodzi mi o wybór systemu. Ciągle słysze, że do dilmowania tylko canon. Mam starego nikona, kilka obiektywów średniej klasy, chce kupić coś nowego. Interesuje mnie Pana zdanie bo jest Pan fachowcem z otwartym umysłem a nie fanatykiem. Dziękuję i pozdrawiam.

    08-08-2014 at 12:30
  • darek

    * Ciągle słysze, że do filmowania tylko canon.

    08-08-2014 at 12:30
  • Marcin Jaworski

    Dzień dobry Panie Piotrze!
    A czy Pan używa takiej ładowarki? Jeżeli tak, to jaką Pan poleca? Pytam, ponieważ chciałbym taką kupić, a nie wiem na co zwrócić uwagę.
    Pozdrawiam, mj

    11-09-2014 at 09:29
  • Marcin Jaworski

    No właśnie ja też widziałem wiele na allegro, i jest wielu producentów, a nie wiem który najlepszy. Ale będę szukał samsunga lub Crowley. Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie

    16-09-2014 at 18:01
  • falco peregrinus

    ,,Wejścia na karty pokazują się po naciśnięciu w tylną część czytnika”

    …,,prziciski” sa po bokach, nawet jeden widac na zdjeciu,
    mam taki sam ,kupilem wiele lat temu

    30-11-2014 at 15:01
  • Szymon Górski

    Sam jestem ciekawy jak sprawuje się konkretnie Ipad w pracy fotoreportera. Stoję teraz przed dylematem co zakupić do pracy (sport) i zaciekawiła mnie opcja z ipadem tylko problem byłby z PS i photo mechanikiem … czekam na wpis dotyczący Ipada :) pozdrawiam

    11-02-2015 at 20:24

Zostaw komentarz